NasiGoreng.pl

Turcja

Turcja bez olinu

Turcja bez olinu

Zaczęło się… mocno. Wsiadamy do autobusu nocnego, wykłócamy się (choć z uśmiechami na twarzach) z zastanymi pasażerami o miejsca, które nam przysługują, a zostały przez nich wcześniej zajęte, siadamy i jechane. Mija 10 minut. Mój sąsiad (który przypadł mi w…