NasiGoreng.pl
Już nie ma dzikich plaż

Już nie ma dzikich plaż

Do tego indonezyjskiego miasteczka dotarliśmy samolotem po raz pierwszy kilka lat temu. Przywitał nas wtedy terminal przypominający większy dom jednorodzinny. Z samolotu wysiadało się mniej więcej jak z samochodu na parkingu przed hipermarketem. Bagaże zostały przyciągnięte przez „obsługę portu” na…

Z powrotem w domu

Z powrotem w domu

Uff, jak ciężko zacząć pisać. No może nie zacząć, ale pisać z powrotem. Jest północ, leżę na twardym materacu w hotelowej klitce, klimatyzator głośno pracuje, wokół pracują bezlitosne komary próbując wysączyć trochę krwi z mojego ciała, słychać, że na ulicy…

Turcja bez olinu

Turcja bez olinu

Zaczęło się… mocno. Wsiadamy do autobusu nocnego, wykłócamy się (choć z uśmiechami na twarzach) z zastanymi pasażerami o miejsca, które nam przysługują, a zostały przez nich wcześniej zajęte, siadamy i jechane. Mija 10 minut. Mój sąsiad (który przypadł mi w…