NasiGoreng.pl

góry

Turcja bez olinu

Turcja bez olinu

Zaczęło się… mocno. Wsiadamy do autobusu nocnego, wykłócamy się (choć z uśmiechami na twarzach) z zastanymi pasażerami o miejsca, które nam przysługują, a zostały przez nich wcześniej zajęte, siadamy i jechane. Mija 10 minut. Mój sąsiad (który przypadł mi w…

Piknik pod irańską skałą

Piknik pod irańską skałą

Piknik w Iranie to nie jest fanaberia, to jest irański styl życia. I choć widok Irańczyków siedzących na kocyku na pasie zieleni rozdzielającym autostradę nie jest rzadkością, to jednak zdecydowanie bardziej wolą oni parki, skwery czy naturę tuż za miastem.…

Bielszy odcień Nepalu

Bielszy odcień Nepalu

Tak naprawdę Nepalu miało nie być… To znaczy miało go nie być na trasie naszej podróży – całe 6 tygodni przypadające na subkontynent indyjski planowaliśmy spędzić w Indiach. Tyle że z Indiami się nie polubiliśmy i przed wszechobecnym brudem, smrodem…

Wyśniony Kaszmir

Wyśniony Kaszmir

Kaszmir to miejsce, które od dawna kołatało w mojej głowie, na co dzień schowane gdzieś głęboko za innymi ważnymi „lemingowymi” myślami: jak sprawić by koszty usług pocztowych były niższe, jak napisać dobry raport, czy nasi siatkarze wrócą na szczyt albo…

Białe buły na szańskich ścieżkach

Białe buły na szańskich ścieżkach

Zanim przyjechaliśmy do Myanmaru, w głowie miałem głównie zasłyszane i wyczytane gdzieś fascynujące opowieści o kilkudniowych trekkingach po górach, dżunglach i sawannach, o przepławianiu się przez rwące potoki, wchodzeniu za wodospady, o spaniu „u ludzi” i jedzeniu własnoręcznie upolowanego jedzenia.…