NasiGoreng.pl

plaża

Snorkeling… to brzmi dumnie

Snorkeling… to brzmi dumnie

Oto przybywamy na wyspę Bunaken. Przez licznie na niej zgromadzonych Niemców nazwa wyspy jest wymawiana „Bunakn” – z akcentem na „a” i silnie zredukowanym ostatnim „e” (kto się uczył niemieckiego, ten zrozumie). Trafiamy do jednego z nurkowych „rezortów”, Bunakn to…

Już nie ma dzikich plaż

Już nie ma dzikich plaż

Do tego indonezyjskiego miasteczka dotarliśmy samolotem po raz pierwszy kilka lat temu. Przywitał nas wtedy terminal przypominający większy dom jednorodzinny. Z samolotu wysiadało się mniej więcej jak z samochodu na parkingu przed hipermarketem. Bagaże zostały przyciągnięte przez „obsługę portu” na…

Turcja bez olinu

Turcja bez olinu

Zaczęło się… mocno. Wsiadamy do autobusu nocnego, wykłócamy się (choć z uśmiechami na twarzach) z zastanymi pasażerami o miejsca, które nam przysługują, a zostały przez nich wcześniej zajęte, siadamy i jechane. Mija 10 minut. Mój sąsiad (który przypadł mi w…

Zdrastwuj Wietnam!

Zdrastwuj Wietnam!

Nie taki znowu Sajgon… Pierwsze zetknięcie się z nowym krajem jest zazwyczaj czymś ekscytującym, ale jednocześnie trudnym, bo wszystko obce i niezrozumiałe, a w głowie pojawiają się dziesiątki pytań dotyczących prozaicznych sytuacji (Czy jak wchodzę do hotelu to mam zdejmować…

Królowie życia na bezludnej wyspie

Królowie życia na bezludnej wyspie

W zeszytach ze “Złotymi myślami” na pytanie co/kogo zabrał(a)byś na bezludną wyspę najczęściej chyba się odpowiadało: Ciebie (żeby nie było przykro właścicielowi zeszytu), piłkę, telewizor, Cindy Crawford, Atari, a co zamożniejsi Amigę. Gdy tak nierealne pytanie pojawiło się w rzeczywistym…